| Dach z blachy |
Ci którzy planują ułożenie blachodachówek na swoim dachu mają w czym wybierać. Oferowane są one bowiem w kilkudziesięciu kolorach, różnią się rodzaje powłoki, sposobem montażu i ceną. Blachy dachówkowe najczęściej są produkowane w arkuszach z wytłoczonymi kilkoma rzędami dachówek, rzadziej – w panelach jednorzędowych. Duże arkusze wytłoczonej blachy warto wybierać na dachy o prostych połaciach – mniejsza ilość połączeń zapewnia szybki montaż. Takie arkusze mogą być jednak kłopotliwe podczas transportu, bo łatwo się odkształcają, przez co można je uszkodzić. Bezpieczniej więc stosować arkusze, które nie są dłuższe niż 4-5 m. Jeśli dach ma skomplikowany kształt, lepiej zdecydować się na pokrycie go blachą o mniejszym formacie – im arkusze będą mniejsze, tym mniej powstanie odpadów. Warstwy ochronne Tworzywowa powłoka jest wykończeniem i warstwą ochronną - nadaje barwę i poprawia odporność pokrycia na działanie czynników zewnętrznych. Warstwy ochronne znajdują się także od spodu blachy, oprócz antykorozyjnej jest tam warstwa gruntująca oraz lakier. Wysokość tłoczeniaBlachodachówki różnią się też wysokością tłoczenia, czyli fal. Wpływa to nie tylko na wygląd pokrycia, ale również na jego sztywność - wyższe tłoczenie zapewnia większą sztywność blachy i umożliwia zwiększanie rozstawu łat.Najpopularniejsze blachy mają falę wysokości około 40 mm.
Ważne akcesoria Dach będzie kompletny, jeżeli zostanie wykończony akcesoriami dostosowanymi do rodzaju pokrycia, a takie najłatwiej kupić u tego samego producenta, który sprzedaje blachę. W ofercie producentów są gąsiory, pasy nadrynnowe, wiatrownice, rynny koszowe, wywietrzniki, bariery śnieżne, a także elementy do poruszania się po dachu – stopnie i podesty kominiarskie. Każdy producent oferuje do swojego pokrycia elementy mocujące, na przykład specjalne śruby (do blachodachówek gładkich), gwoździe powlekane (do blachodachówek z posypką) czy farby zaprawkowe przeznaczone do pokrywania ewentualnych uszkodzeń powierzchni blachy.
Właściwa konserwacjaKonserwacja pokrycia z blachodachówki nie jest uciążliwa, bo większość zanieczyszczeń spływa razem z deszczem. Oczywiście jeśli w załamaniach połaci zalegają liście czy gałęzie, co jakiś czas trzeba je stamtąd usuwać, uważając przy tym, by nie zadrapać powłoki pokrycia. Co kilka lat warto sprawdzić powierzchnię dachu, na przykład czy spadające gałęzie nie zarysowały powłoki. Miejsca uszkodzeń trzeba umyć i po wyschnięciu zamalować farbą zaprawkową. "Murator" Tekst: Małgorzata Król |